wtorek, 28 czerwca 2011

Uciekam.. chcę uciec...

Jak najdalej stąd...
Mam ochotę uciec stego miejsca i już nigdy nie wrócić..
Jeszcze kilka dni..
Ucieknę od tych wszystkich problemów i smutków, które tu mam ..
Może wreszcie się z nich uwolnię ..
A więc.. wyjeżdżam .. daleeeko.
Na krótko.. ale jednak będę miała dużo czasu na przemyślenie tego wszystkiego..
Na całe szczęście nie będę sama..
Będę tam z ukochaną osobą, która mnie rozumie. ♥
Bo.. ona też ucieka.. więc uciekamy razem od wszystkiego złego..
...
"Nie można uciec od samego siebie, przenosząc się z miejsca na miejsce."
A może.. ucieczka mi nic nie da.. wszystkie problemy pójdą za mną..
Więc.. ehh .. chciałabym, żeby ON tak samo za mną łaził jak te wszystkie kłopoty :)
ale oczywiście niee.. on musi tu zostać..
Nie będzie mnie około dwóch tygodni..
Zostawiam tu ludzi i wgl wszystko.
Może odpocznę.. i się wyluzuję w końcu ?
I jak tu wrócę.. będzie lepiej ?
No.. co będzie co będzie.. jakoś w końcu musi być :D
No więc.. uciekam.. :D Addie..
Austrio, nadchodzę ! ;D

 "Człowiek, który nie stawia czoła cierpieniu, nie akceptuje życia. Ucieczka przed cierpieniem jest ucieczką przed życiem. "


Także i ja, jak wszyscy ludzie, żyłam w ciągłej ucieczce, pogrążona zawsze we śnie na jawie.

Ja nie uciekam przed życiem, sobą ani przed problemami.. po prostu muszę sobie wszystko przemyśleć.. ♥ Ale i tak będę tęsknić- Wercia, Dominika i Patrycja. :*


1 komentarz: